Co robi Paweł Kowal w Radzie do spraw Współpracy z Ukrainą? Jabłoński: Milczą. Nie chwalą się

Dodano:
Paweł Kowal (Koalicja Obywatelska) Źródło: PAP / Rafał Guz
Poseł PiS Paweł Jabłoński od kilku miesięcy próbuje uzyskać od rządu informacje dotyczące działalności Pawła Kowala, jako przewodniczącego Rady ds. Współpracy z Ukrainą.

Polityk twierdzi, że mimo upływu kolejnych miesięcy nie otrzymał odpowiedzi na pytania o efekty prac rady, przygotowane dokumenty, korzyści dla polskich firm oraz koszty funkcjonowania całego przedsięwzięcia.

Pytania o efekty działalności

Sprawa zaczęła się od interpelacji nr 12706 skierowanej do premiera Donalda Tuska. Jabłoński przypomniał w niej, że Paweł Kowal jest przedstawiany jako osoba odpowiedzialna za koordynowanie polskich działań związanych z odbudową Ukrainy, a kierowana przez niego Rada ds. Współpracy z Ukrainą działa od kwietnia 2024 roku.

Poseł PiS zwrócił uwagę, że zgodnie z zarządzeniem premiera rada miała m.in. przygotowywać propozycje działań wspierających współpracę polsko-ukraińską, analizować kierunki zaangażowania Polski w odbudowę Ukrainy oraz wspierać udział polskich przedsiębiorców w tym procesie.

W związku z tym zadał cztery pytania:

  • jakie działania podjął Paweł Kowal i kierowana przez niego rada,
  • jakie dokumenty zostały wytworzone w ramach jej działalności,
  • ile polskich firm uzyskało kontrakty lub zamówienia dzięki tym działaniom,
  • ile kosztowało funkcjonowanie rady.

"Milczą. Nie chwalą się"

Do sprawy Jabłoński wrócił we wpisie opublikowanym w serwisie X. Jak podkreślił, od złożenia interpelacji minęło już dziewięć miesięcy, a rozpoczął się dziesiąty miesiąc oczekiwania na odpowiedzi. "Co właściwie robi Paweł Kowal jako tzw. pełnomocnik Tuska ds. odbudowy Ukrainy (formalnie: Przewodniczący Rady ds. współpracy z Ukrainą)?" – napisał poseł.

"Próbuję się tego dowiedzieć... od października zeszłego roku (!)". Następnie ponownie wyliczył pytania, które skierował do rządu i dodał: "Milczą. Nie chwalą się. 10 miesiąc – głucha cisza."... Wpis zakończył pytaniem skierowanym do internautów: "Jak Państwo myślicie – dlaczego?".

Miller uderza w Kowala

Działalność Pawła Kowala stała się w ostatnich tygodniach tematem debaty dotyczącej między innymi kwestii ewentualnego odebrania Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Pod koniec maja były premier Leszek Miller ostro skrytykował polityków, którzy jego zdaniem bagatelizują kwestie związane z kultem UPA na Ukrainie. W programie „Prezydenci i Premierzy” w Polsat News Miller stwierdził, że w Polsce działa środowisko, które utrudnia prowadzenie otwartej debaty na temat historii i relacji z Ukrainą.

– W Polsce istnieje wręcz banderowska piąta kolumna, która torpeduje każde działanie, które zbliża się do prawdy, co się dzieje na Ukrainie – powiedział były premier. Zapytany, kogo ma na myśli, wskazał właśnie Pawła Kowala. – Na czele tego stoi niewątpliwie pan Paweł Kowal, który jest szefem komisji spraw zagranicznych w polskim Sejmie – stwierdził Miller.

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...